KĄPIĄCE
SIĘ (WIELKIE KĄPIĄCE SIĘ), olej na płótnie, 115 x
170 cm, ok. 1887 r., Philadelphia Museum ofArt, Filadelfia
"Zabrałem się do wielkiego obrazu kąpiących
się i męczyłem się nad nim przez trzy lata"
- wspominał Renoir. Według Berthe
Morisot: "Wszystkie te przygotowawcze studia do jednego
obrazu warto by pokazać publiczności, która wyobraża sobie, że impresjoniści
pracują z najwyższą łatwością". Bezpośrednią inspiracją do
powstania Wielkich kąpiących się był
relief Kąpiel nimf Francois Girardona
(1628-1715), znajdujący się w parku wersalskim. Renoir
pragnął współzawodniczyć z dawnymi mistrzami. Przyznawał się do
tego, że bardziej odpowiadała mu sztuka dawna niż współczesna i
że wciąż się jej uczył -jak pisze Ambroise Vollard
w Słuchając Cezanne'a, Degasa i Renoira: "Są ludzie, którzy
lubią to, co nowe; ja lubię to, co stare. Lubię dawne freski, takie
wesołe, dawne fajanse, tkaniny pokryte patyną lat (...). Nowa sztuka
mnie męczy i kiedy w Ogrodzie Luksemburskim widzę posągi zbyt białe
i zbyt gwałtowne w ruchu, mam ochotę uciec, jakbym się bał, że dostanę
kopniaka, czy oberwę pięścią... Dopokąd tylko mogłem chodzić, największą
moją przyjemnością była przechadzka po salach Luwru; nigdzie bardziej
nie odpoczywałem. Na każdej ścianie odnajdywałem starych przyjaciół,
z którymi lubiłem przesiadywać i u których odkrywałem coraz to nowe
przymioty...". Kompozycja Wielkie
kapiące się tworzona była w okresie, kiedy artysta rezygnował
z wibrującej faktury płócien, wynikającej ze specyficznego nakładania
farby. Widoczny jest w tym dziele wpływ lngres'a
- zwłaszcza w większej linearności oraz w dbałości o harmonię i
zwartość form. W sposobie traktowania kobiecych aktów, ostro odcinających
się od pejzażowego tła, dostrzec można wyraźne podobieństwo do malowidła
klasyka z pałacu Dampierre zatytułowanego Zloty wiek (1843-47 r.).
Renoir - na wzór lngres'a - rysował
postaci precyzyjną kreską, dokładnie zaznaczając kontury, oraz wykazał
niezwykłą dbałość o zrównoważenie kompozycji (tylko na pozór bezładnej
i swobodnej). Naśladując poprzednika, nie wahał się odejść od właściwych
proporcji ciała (wydłużył kąpiącym się dziewczętom nogi). Przyjaciele
Renoira uznali obraz za zdradę ich
wspólnych ideałów. Jedynie Monet
pisał do Durand-Ruela: "Renoir
uczynił ze swych kąpiących się wspaniały obraz, zrozumiany nie przez
wszystkich, ale przez wielu". Motyw kąpiących się kobiet
nie był domeną Renoira; w twórczości
innego imprezsjonisty, Paula
Cezanne'a, temat ten również zajmuje szczególne miejsce.
Cezanne wykonał kilkanaście wersji Kąpiących się. Od
1900 roku niemal do końca życia pracował nad obrazem Wielkie
kąpiące się, w którym starał się połączyć studium natury ze
zdyscyplinowaną kompozycją opartą na konstruowaniu przestrzeni przez
plany narastające jeden nad drugim. W dziele tym widoczna jest także
stopniowa geometryzacja przedmiotów i specyficzne wzajemne relacje
koloru i form